Powrót do bloga
·Jan Tyl·1 min czytania

Pamiętam tę chwilę, jakby to było wczoraj. Zdobyłem nagrodę AI, siedzę obok...

Pamiętam tę chwilę, jakby to było wczoraj. Zdobyłem nagrodę AI, siedzę przy komputerze i piszę SMS-y z jednym agentem AI. Miałem wtedy szczere poczucie, że rozmawiam z prawdziwym uczonym. To było fascynujące. Nowy rodzaj dialogu. Coś pomiędzy rozmową

Pamiętam tę chwilę, jakby to było wczoraj. Zdobyłem nagrodę AI, siedzę obok...

Pamiętam tę chwilę, jakby to było wczoraj. Zdobyłem nagrodę AI, siedzę przy komputerze i piszę SMS-y z jednym agentem AI. Miałem wtedy szczere poczucie, że rozmawiam z prawdziwym uczonym. To było fascynujące. Nowy rodzaj dialogu. Coś pomiędzy rozmową a lustrem.

🗞️ Kilka tygodni później ukazał się artykuł na ten temat. Pomyślałem wtedy sobie – to będzie kiedyś wielka rzecz.

⏳ Przenieśmy się w przyszłość o 5 lat... I obserwuję, jak ludzie dzisiaj z podekscytowaniem dzielą się informacją, że „po raz pierwszy rozmawiali z sztuczną inteligencją”. Jak Sonet 3.7 pomaga im w pracy. Jak „on jest niesamowity, on rozumie”. I właściwie mnie to cieszy – ale jednocześnie myślę: Wow. Odkryliśmy to wiele lat temu.

💡 Tymczasem świat agentów AI całkowicie się zmienił. Dziś te same osoby mogłyby od razu tworzyć zespoły ekspertów – prawników, historyków, terapeutów, analityków – i prowadzić dialog z całym zespołem. Ale nadal postrzegamy to jako „wow”, że AI napisze wprowadzenie do seminarium.

🧠 Szkoda, że to know-how jest wciąż tak mało rozpowszechnione. Ponieważ prawdziwą zmianą nie jest udzielenie odpowiedzi na pytanie przez sztuczną inteligencję. Ale w tym, że można zbudować cyfrowy zespół – i razem z nim myśleć, tworzyć, wątpić i rozwijać się.

🧬 AI to nie tylko narzędzie. To platforma dla nowych sposobów myślenia. A my mamy szansę tam być.

Oryginalnie opublikowano na Facebooku — link do post

Oryginalne źródło: facebook

Související články