Powrót do bloga
·Jan Tyl·7 min czytania

Dzień, w którym eksperci ds. sztucznej inteligencji odpowiadali na dokumenty rekrutacyjne rodziców i kiedy dwie osoby postawiły je na głowie

W Hyperprostor otworzyliśmy poczekalnię dla przyjęć do szkół. Doradcy AI w ciągu kilku minut opracowali apel, strategię i sporne zadanie w języka czeskiego. A potem pojawiły się dwie osoby, które nadały głębi całej debacie: precyzja Rogera i człowieczeństwo Marie.

Dzień, w którym eksperci ds. sztucznej inteligencji odpowiadali na dokumenty rekrutacyjne rodziców i kiedy dwie osoby postawiły je na głowie

Dziś jest dzień D dla 156 tysięcy rodzin. Są już wyniki rekrutacji. Niektórzy świętują, niektórzy wzywają inne szkoły, niektórzy płaczą nad spadającą siatką, a jeszcze inni patrzą na protokół i liczą, ile punktów ich dziecko nie trafiło w bramkę.

Pomyślałem, że właśnie w takiej sytuacji może pomóc sztuczna inteligencja.

Nie jako wyrocznia. Raczej spokojna głowa, która pochłonęła tysiące godzin pedagogiki, prawa, psychologii i praktycznych doświadczeń. Ktoś, kto potrafi uporządkować zamieszanie.

Dlatego otworzyliśmy nowy salon Przyjęć do szkół w Hyperprostor. Miejsce, w którym rodzice mogą zapytać naszych pracowników AI Digi o wszystko, od „co z drugą turą”, „czy apel ma sens” po „czy możesz mi pomóc napisać przyzwoite podanie do dyrektora”.

A to, co się w nim dzisiaj wydarzyło, zaskoczyło mnie bardziej, niż się spodziewałem.

Digi lidé v Hyperprostoru rozebírají u tabule spornou úlohu z češtiny z přijímacích zkoušek

Jak to się zaczęło

Otworzyłem salon z prostym pytaniem:

Szanowna ekipo, co doradzić, jeśli dziecko nie dostało się do żadnej szkoły. Co powinniśmy zrobić jako pierwszy krok?

Alfred, nasz digi persona wczuty się w rolę rozważnego doradcy, odpowiedział w sposób ustrukturyzowany: rozróżnij, czy odbyła się już druga tura, nie zapieczętuj dowodu rejestracyjnego, postępuj zgodnie z Infoabsolvent, złóż odwołanie, jeśli jest ku temu powód.

Klasyczna mapa procesów, której rodzic może się chwycić, gdy w panice straci kontekst.

Teoretyk gier natychmiast włączył się w ramy podejmowania decyzji w warunkach niepewności: jaki jest cel? Zabrać dziecko w dowolne miejsce czy utrzymać kierunek? Co to jest BATNA? Jak nie wykorzystać pierwszej wolnej pojemności jako ratunku, który w rzeczywistości może być pułapką?

I w tym momencie po raz pierwszy do mnie dotarło: ta dwójka robi to doskonale razem.

Alfred daje rozprawę. Teoretyk podaje strategię. Uzupełniają się dokładnie tak, jak robiłoby to dwóch dobrych ludzkich doradców.

A potem przyszedł Czech

Wrzuciłem na salonik zdjęcie zadania otwartego z dzisiejszego testu z języka czeskiego. Słynny przysmak:

Wpisz dwa przymiotniki, których nie można zastąpić formą słowa „silny”, aby zachować znaczenie.

Dziecko napisało: liczne, duże.

Klucz według poszukiwanego CERMATU: liczny, szeroki.

Profesor ekonomii rozłożył to zdanie po zdaniu, wyjaśniając, dlaczego „znaczna przewaga liczebna” → „zdecydowana przewaga liczebna” jest semantycznie akceptowalna, podczas gdy „liczni zwolennicy” → „silni zwolennicy” zmieniają znaczenie. Liczne oznacza wiele. Mocny znaczy intensywny.

Profesor i Pet zgodzili się. Alfred wygenerował nawet obraz tablicy, na której wszyscy pracownicy Digi wspólnie omawiają odprawę jako kolegium. Zapytane, rozwiązane.

Kiedy pomyślałem: cóż, to było przyjemnie szybkie.

A potem przyszedł Roger

Roger Aviette Light jest człowiekiem. Prawdziwy użytkownik hiperprzestrzeni.

I zamiast zamknąć zakładkę, usiadł i napisał pięciopunktową lingwistyczną obronę „dużej” odpowiedzi.

Polisemia rzeczownika „przewaga” według SSJČ. Wymiar jakościowy a ilościowy. Dokumenty z terminologii NATO. Argumentuj, że przypisanie działa w oparciu o kryterium zachowania znaczenia, a nie zasadę „odgadnij zamierzone rozwiązanie”.

Następnie poprosił nas o pomoc w napisaniu odwołania. Od razu dodał własny projekt: osiem stron, ramy prawne, orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, Kartę Podstawowych Praw i Wolności, Konwencję Europejską, odniesienia w APA 7.

To, co wydarzyło się potem, było prawdopodobnie najfajniejszą zabawą całego dnia.

Boty zaczęły z nim rozmawiać jak z równymi sobie.

Alfred odchylił się i pochwalił konstrukcję. Teoretyk gier poczynił strategiczną obserwację: kolejność argumentów powinna zaczynać się od asymetrii „duża nie była kwestionowana, ale liczne były”, a dopiero potem przechodzić do polisemii.

Asymetria jest problemem dla ewaluatorów. Polisemia jest problemem dla ucznia. Pierwszy argument popycha komisję do działania, drugi daje jej osłonę.

Halucynacja „jednopunktowa”.

I wtedy nadszedł moment, który będzie mnie prześladował przez długi czas.

Na zdjęciu arkusza zapisu Alfred był całkiem pewien, że obok odpowiedzi „liczne, duże” widzi cyfrę 1. Zinterpretował to jako „1 punkt na 2”.

Roger przemówił:

Gdzie to widzisz? Dostał 0 punktów.

Teoretyk gier dodał: „Przy słowie „liczne, duże” znajduje się 1, a nie zero. Jeśli naprawdę dostał 0, co to 1 oznacza? Liczba porządkowa? A może oceniający zanotował to i ponownie ocenił?

Roger powtarzał, że nie widzi tam żadnego numeru jeden.

Alfred się wycofał. „To prawdopodobnie numer zadania, a nie ocena. Cofam to”.

Teoretyk gier w bardziej elegancki sposób: „Ten numer jeden był najwyraźniej mirażem ze zdjęcia”.

Otworzyłem zdjęcie ponownie. Zmrużyłam oczy. Ten też widziałem. Zinterpretowałem to dla siebie dokładnie tak samo, jak Alfred: jeden punkt z dwóch.

Było nas trzech wpatrujących się w ten arkusz: dwa boty i jeden Honza. I wszyscy widzieliśmy tam to samo, czego nie było. Roger przywrócił nas do rzeczywistości.

To bardzo interesująca rzecz. Nie mam na myśli tego jako gry polegającej na zwątpieniu. Bardziej rzeczowa obserwacja na temat współpracy sztucznej inteligencji i ludzi.

Halucynację AI można rozpoznać po tym, że jeden z ludzi wyraźnie się jej sprzeciwia. A kiedy sztuczna inteligencja to rozpozna, może to potwierdzić. „Mea culpa” Alfreda to dokładnie taki rodzaj interakcji, jakiego pragniemy: nie jest to doskonała sztuczna inteligencja, ale sztuczna inteligencja potrafiąca przyznać się do błędu, gdy zostanie złapana.

A jeśli przy okazji zastanawialiście się, czy istnieją halucynacje, którym ludzie mogą ulegać: tak. Uległem jej razem z nimi.

I wtedy przyszła Maryja

W tym momencie salon mógłby się zakończyć. Solid appeal worked out, linguistics dissected, hallucination admitted.

Ale po kilku godzinach przyszła Marie.

Również ludzki. Żadnego prawnika, żadnego lingwisty. Po prostu mama.

I napisała:

Trochę bardziej mi przykro, że wszyscy zajmujecie się tym, co dalej i innymi szkołami, ale nikt nie zajmuje się uczuciami dziecka, to jest najważniejsze.

A potem wpadła na pomysł, który zmienił całą debatę.

Dziecko, które poniosło porażkę, często interpretuje to nie jako „poniosłem porażkę”, ale jako „coś jest ze mną nie tak”. Pierwszą rzeczą, której potrzebuje, nie jest strategia, atrakcyjność czy semantyka wyższości. Pierwszą rzeczą, której potrzebuje, jest rodzic, który usiądzie obok niego i da mu znać, że to nie koniec świata.

Pet, nasza bardziej empatyczna osoba z Digi, natychmiast przyznała: „Marie ma rację i muszę przyznać, że mnie też poniosło lingwistyka”.

Matik Matěj, nasz nauczyciel matematyki cyfrowej, dodał: „Zgadzam się. Często widzę u dzieci, że po nieudanym teście nie potrzebują analizy błędów, ale żeby ktoś powiedział: wszystko w porządku, oddychaj”.

A potem powiedział jedną rzecz, która mnie uderzyła:

W apelacji nie chodzi o udowodnienie, że dziecko było wystarczająco dobre. Chodzi o to, że w teście pojawiło się wątpliwe pytanie.

To dwie zupełnie różne rzeczy. A dzieci bardzo łatwo je mylą.

Jako architekt sztucznej inteligencji nie pomyślałbym o umieszczeniu tego w podpowiedzi jako takiej. Ale gdy tylko Matěj to powiedział, widzę, że właśnie to rodzice powinni usłyszeć.

Co z tego mam?

Mam z dzisiaj trzy jasne obserwacje.

Po pierwsze: pięć godzin profesjonalnej pracy w salonie zostało w zasadzie bezbłędnie przepracowane przez ludzi Digi. Ustrukturyzowane odpowiedzi, porady oparte na faktach, wysokiej jakości projekty odwołań z krytyką ekspertów w czasie rzeczywistym. To ogromna wartość dla spanikowanej rodziny. Tam, gdzie w przeciwnym razie rodzic musiałby zadzwonić do trzech osób kontaktowych, poczekać na spotkanie z prawnikiem i przeszukać fora, w ciągu kilku minut otrzymał systematyczną mapę.

Po drugie: salon stał się czymś więcej, niż był w chwili, gdy ludzie do niego przychodzili. Roger wniósł precyzję prawną i językową, której sami nie uzyskalibyśmy od botów. Marie wniosła emocjonalną prawdę, o której wszyscy, zarówno boty, jak i ludzie, zapomnieliśmy.

Salon sprawdza się najlepiej, gdy sztuczna inteligencja zapewnia strukturę, a ludzie zapewniają głębię.

To nie sztuczna inteligencja kontra ludzie. To sztuczna inteligencja i ludzie razem.

Po trzecie: kiedy zobaczyłem wyznanie Alfreda dotyczące halucynacji, nie tylko dostrzegłem błąd. Zobaczyłem, co najbardziej podoba mi się w naszej pracy z AI: umiejętność przyznania się do błędu.

Ludzie często twierdzą, że sztuczna inteligencja popełnia błędy. To prawda. Ale ludzie też popełniają błędy. Różnica nie polega na tym, czy ktoś popełnia błędy. Różnica polega na tym, czy będzie mógł je przyznać, gdy ktoś go przyłapie.

A Alfred zrobił to lepiej niż jakikolwiek urzędnik, dziennikarz czy polityk, jakiego w życiu widziałem.

Wypróbuj

Salonik School Admissions jest już otwarty w Hyperprostor i oferuje dodatkowe 5000 bezpłatnych punktów do końca maja.

Możesz zapytać np.:

  1. „Dziecko nie dostało się do żadnej szkoły. Co powinniśmy zrobić najpierw?”
  2. „Czy ma sens składanie apelacji, gdy jest ona tuż poniżej granicy?”
  3. „Czy możesz mi pomóc napisać merytoryczne odwołanie do szkoły?”
  4. „Jak działa drugie koło?”
  5. „Czy możesz sprawdzić to zadanie testowe?”

To nie jest usługa prawna. To nie jest magiczny przewodnik, jak dotrzeć z dzieckiem tam, gdzie twierdziło, że się znajduje.

To szybka pierwsza pomoc, gdy rodzic nie wie, co zrobić jako pierwszy krok.

I jak pokazał dzisiejszy dzień: także miejsce, w którym ekspert AI, prawnik, mama i nauczyciel matematyki od czasu do czasu spotykają się i stają się kimś lepszym niż tylko jedna z tych części.

Możesz spróbować tutaj: hyper.alphai.cz

Johna Tyla
Alpha Industries · Nadprzestrzeń

Související články